- Home
- O nas
- Koty do adopcji
- Znalazły dom
- Te które odeszły..
- Jak pomóc?
- Jakich szukamy domów czyli jak zadbać o kota
- Kontakt
- Linki
- Niusy
 


 

 

Marzec 2009




Atena
(57 / 09) - przebywała w schronisku od 18/02, szczepiona. To młoda, łagodna kotka. Była troche zakatarzona.
Od 01/03 przebywa w domu stałym. Atenka jest już luzakiem, wyleguje sie na łóżkach, ładnie je. Jest szczęśliwa.

 

 




Malwinka
- niedziela 01/03 była szcześliwym dniem dla koteczki. Została wypatrzona prosto ze schroniskowej klatki i zabrana przez swój nowy dom. Jest sąsiadką adoptowanej kilka miesięcy wcześniej Kacperkowej.
Malwinka
potrzebuje czasu, czuje się jeszcze niepewnie i ucieka przy najmniejszym ruchu i chowa się pod wannę.
 




Ordonek
- piekny dorosły kocurek, który był dokarmiany na targu w Katowicach. Był przeziębiony, miał katar, w tej chwili już całkiem zdrowy. Został wykastrowany w schronisku. Jest ogromnym pieszczochem i bardzo garnie sie do ludzi. Nie schodzi z rąk i głośno dopomina się o uwagę. Wygląda jak wielki niedźwiadek polarny. Ordonek znalazł stały domek w Katowicach




Filutek  -
około 8 miesięczny, cudowny kocurek. W najbliższym czasie będzie zaszczepiony i wykastrowany. Jest zabawnym kociakiem, bardzo wdzięczny i grzeczny, chodzi za człowiekiem i się tuli. Ogólnie straszna przylepa, kuwetkowy, gadający, słodki.




Emilka
- młoda biało ruda koteczka, bardzo przyjazna i łagodna, wystrylizowana. Jest spokojna i grzeczna, nie stwarza żadnych problemow, dogaduje się z innymi kotami.




Bonawentura
- W schronisku przebywał od 05/05 gdzie był bardzo zestresowany. Jest wykastrowanym kocurkiem, przepięknie pręgowanym. Czeka na kochających dom ponieważ tam gdzie aktualnie przebywa nie może zostać na stałe. Jest bardzo łagodny,
 sam podchodzi i maiuczeniem nawołuje by go przytulić.
 




Lunek
- to 7 letni kocur któremu grozi oddanie do schroniska gdyż własciciele nie chcą już sie nim zajmować. Lunek jest miły i spokojny jednakże nie nadaje sie do domu z psem gdyż źle się z nimi dogaduje. Jest duży, waży 6 kilo. Kotek musi dostawać jedzonko dla kastratów gdyż miał problemy z układem moczowym, najlepiej tylko tylko suchą karmę. Ma piękne whiskasowe futerko, jest bardzo zadbany, czeka na nowy dom.




Wiewiórek
- kocurek znaleziony jakiś czas temu na parkingu. Ma 9 miesięcy. Jest w pełni zdrowy, zaszczepiony, odrobaczony, kuwetkowy, ogromnie miziasty i żywiołowy. Jednak wskutek chorób jakie przeszedł w pierwszym okresie ma niewielkie zaburzenia równowagi. Nie jest to zbyt widoczne ani w niczym mu nie przeszkadza, nie może jednak skakać wysoko z uwagi na jego bezpieczeństwo. Nie może także być kotem wychodzącym. Jest bardzo żywiołowy i skory do zabawy, lubi inne zwierzęta i ludzi.




Deni
-  maleńka okolo 4 tygodniowa koteczka oddana z rodzeństwem do schroniska. Odkarmiona i uratowana strzykawką. Na szczęście zaczęła sama jeść. Ma już własny kochający dom :) Większości jej rodzeństwa również się udało.




Sisi
- młodziutka kicia, troszke wystraszona, zaszczepiona. Na rękach wtula się i uspokaja. To bardzo ładna burasia.
Od 10/03 przebywa w stałym domku.

 




Kajtek
-  8 letni kastrowany kocurek po zmarłej osobie.
Domowy, kuwetowy, piękny, duży, zadbany. Jest w totalnym stresie.
Zaszczepiony 11/02
,
na kociarnie trafił 15/02 gdzie od razu zaszył sie w budce i miauka załośnie. Nie chce jeść, nie wychodzi. Od początku marca w domu tymczasowym.
Kajtuś zamieszkał w domku w Warszawie gdzie jest już szczęśliwy :)




Luk (506 / 08) - kocurek, bardzo piękny i wielki - waży chyba z 7 kg.
Jest wykastrowany.
Luk czasem pokazuje swój charakterek, potrafi złapać zębami ale nie ma w nim absolutnie agresji. Na rekach przytula się, jest cudny, prawdziwa puchata maskotka. Być może najlepiej czułby się bez innych kotów. Korzysta ładnie z kuwety.
19/01 Luk niestety znowu na kociarni. Okazało się, ma dominujący charakter. Chce podporządkować sobie inne koty. Potrzebuje domu spokojnego, bez innych zwierząt i dzieci.




Bandzior - 3 letni przystojniak, przebywał od 25/02 w schronisku,  to syn Lusi która nadal czeka na swój dom. Szczepiony 26/03, domowy, kuwetowy, bardzo miły. Tuli się do wszytkich kotów na kociarni i garnie do człowieka.
Od 14/03 w nowym domku, ma kociego kompana do zabaw więc na pewno nie będzie się nudził :)




Lusia
- 5 letnia buraska z białym krawacikiem. Kuwetowa, zaszczepiona, jeszcze niekastrowana. Była kotką wychodzacą. Oddana ze swoim dorosłym dzieckiem. Kocurek tez znalazł juz dom.
Lusia jest bardzo przyjazna, zupełnie oswojona i łagodna, chętnie garnie się do człowieka choć jest ciekawska i nie usiedzi długo w jednym miejscu. Cudna kotka. Od marca w nowym domku




Willy
- w schronisku przebywał od 20/02. Czarno biały krówkowy Willy jest młodym, ciekawym świata, chętnym do zabaw kotem. Zaczepia i przywołuje miaukaniem każdego, wyraźnie nie pasuje mu samotność w zamkniętej klatce. Już zaszczepiony, czeka jeszcze na kastrację. W domku stałym od 21.03.




Misia, Maciuś i Bartuś -
to młodziutkie rodzeństwo z maja ubiegłego roku. Niestety musiały opuścić swój dotychczasowy dom ponieważ ich opiekunka nie zadbała o sterylizację swojej kotki, która to ponownie jest w ciąży. Czarma dziewczyna i jej bracia szczęśliwie znalazły domy dzięki akcji adopcyjnej w SSC w dniach 20-21.03.




Telimenek
- w schronisku przebywa od 11/03/09. Zaszczepiony 12/03, cudny, miły kotek, na razie bardzo nieufny, ale na pewno był przyzwyczajony do człowieka.




Gruszka
- Grusia to
domowa, grubiutka, starsza, bura koteczka.
1.11 została znaleziona na osiedlu Paderewskiego w Katowicach. Przypuszczamy że komuś się zgubiła jednak do tej pory nikt się po nią nie zgłosił. Gruszka jest bardzo łagodna, cichutka, sama dopomina się głaskania. Urocza stateczna pani.




Rudi  - To cudny rudy olbrzym. W schronisku od 13/03, obecnie przebywa w domu tymczasowym. Kocurek został znaleziony w Katowicach. Jest bardzo zestresowany, nie chce jeść. Szuka domku stałego, jest przyzwyczajony do człowieka, kuwetkowy.
Rudi zamieszkał nad morzem :) .




Sierściuch
- wolnożyjący kocurek z zakładu pracy, przyniesiony do kastracji. Po zabiegu chłopak miał wrócic na zakład, na swoj teren ale pewna Pani, ktora tam pracuje i się nim opiekowała postanowiła, że da mu dom ;)
 

 




Matylda
-
 miziasta, urocza krówka, młoda, może z 7 miesięczna.
Od 27/03 przebywała w schronisku. Zaszczepiona.
Pod koniec marca zamieszkała w Mysłowicach, schronisko opuściła wtulona a wręcz wklejona w swoja nowa Panią :)